Niestety dzisiaj powrót do szkoły.. Tydzień zaczęłam od historii, potem angielski, matma, polski, przyroda i nieszczęsny wf na którym skakaliśmy przez moją "ulubioną" skrzynię. Taa.. nie ma jak mieć spuchnięte kolana i zwolnienie super ! Po powrocie do domu od razu położyłam się. Potem
+ jakieś stare z Donią i Pati
" Kochać to nie znaczy zawsze to samo "
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz